Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bezmięsne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bezmięsne. Pokaż wszystkie posty

piątek, 28 listopada 2014

Placki ziemniaczano-marchewkowe z pestkami dyni

Bardzo lubię placki ziemniaczane w różnych odmianach, a to połączenie stało się właśnie moją ulubioną ;) Marchewka dodaje im lekkiego posmaku słodyczy, a pestki dyni chrupkości (i wartości odżywczych). Jeśli robicie placki dla dzieci, które widok pestek zniechęca do jedzenia, możecie je zmielić w czystym młynku do kawy lub rozdrobnić w moździerzu. Placki te mogą stanowić oddzielne danie (np. z dodatkiem śmietany lub wędzonego na zimno łososia) lub dodatek do gulaszów i mięs duszonych w sosie.



środa, 29 października 2014

Ravioli z dynią i masłem szałwiowym

Dawno mnie tu nie było - po wakacjach zaangażowałam się w kilka różnych spraw i choć parę smacznych potraw się w tym czasie przez moją kuchnię przewinęło, nie miałam głowy i czasu do tego, aby je uwiecznić na zdjęciach i opisać. Postaram się nieco nadrobić zaległości, zaczynając od pysznego dania dla wielbicieli królowej jesieni - dyni :)

 



piątek, 19 września 2014

Sos pomidorowy na zimę

Moja młodsza córka jest wielką wielbicielką tego sosu i na pytanie "co chciałabyś zjeść na obiad?" w 9 przypadkach na 10 odpowie "makaron z sosem pomidorowym". Od jakiegoś czasu w mojej kuchni trwa więc nieustannie jego produkcja. Sos wg. tego przepisu będzie gotowy do spożycia bez konieczności dalszego doprawiania, choć będzie też można do niego dodać wg. uznania różne suszone zioła czy papryczkę chilli, żeby zmienić jego charakter.


Wszystkim smakoszom domowych sosów pomidorowych polecam zakup przecieraka (ich ceny zaczynają się już od kilkunastu złotych), bo przecieranie pomidorów łyżką przez sito to czynność, która może wyprowadzić z równowagi nawet najbardziej cierpliwe osoby. Ja dostałam w tym roku przecierak elektryczny, dzięki czemu idę właśnie na rekord w ilości wyprodukowanego domowego sosu ;)

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Tarta z musem jeżynowym i bezą szwajcarską

Na bazarkach ciągle można dostać jeżyny. Te pyszne owoce wspaniale smakują na surowo, ale jeśli chcielibyście wykorzystać je do przygotowania smacznego i bardzo efektownego deseru, polecam Wam tartę z jeżynowym musem i bezą szwajcarską. Przygotowałam ją w w tym sezonie kilka razy, przy różnych okazjach i w każdym towarzystwie zbierała bardzo pozytywne opinie ;)


środa, 13 sierpnia 2014

Ogórki kiszone w słoikach

Moje ogórki, które dostałam od teściowej i od wujka w ilości hurtowej, ukisiłam 3 tygodnie temu, ale z opublikowaniem przepisu czekałam na moment, aby można było je otworzyć i przekonać się czy wyszły smaczne. Wyszły :) Podaję więc przepis - naprawdę banalny, a jaka pyszna będzie zimowa ogórkowa z własnych kiszonych!

środa, 6 sierpnia 2014

Domowy syrop malinowy

Szczyt sezonu na maliny co prawda już za nami, ale jeśli jeśli jeszcze nie zrobiliście domowego syropu malinowego, a macie na to ochotę to jeszcze jest szansa! Zachęcam do spróbowania, przepis jest naprawdę banalny, a w zimę taki syrop dodany do herbaty będzie przypominał smak lata.

Zdjęcie zrobione przez IWI.


środa, 30 lipca 2014

Placki cukiniowe

Potrawa obowiązkowa do przyrządzenia w trakcie trwania sezonu na cukinię. Są różne sposoby ich przyrządzania (z serem, z boczkiem, z ziemniakami, z marchewką, z cebulą itp.) oraz podawania (ze śmietaną, z wędzonym łososiem, z sosem czosnkowym, z sosem pomidorowym itp.). Dzisiaj prezentuję przepis na placki cukiniowe z cebulą. Wg. męża wyśmienite.


Sos tzatziki

Grecki sos tzatziki to dobry dodatek do różnego rodzaju mięs i wytrawnych placków. Mam akurat dużą ilość ogórków gruntowych, więc gdy przygotowywałam na kolację placki, wybór sosu do nich wydał mi się oczywisty ;)


"Carpaccio" z kalarepy

Nie przepadam za kalarepą na ciepło, zwłaszcza gdy za oknem praży słońce, a jedzona w najprostszy sposób, czyli pokrojona w słupki już mi się trochę znudziła. Wpadłam więc na pomysł, żeby przygotować z niej "carpaccio" - niby ta sama, znajoma kalarepa, ale w połączeniu ze słodkim dressingiem miodowym, słonym parmezanem i pieprzem tworzy bardzo smaczną i ciekawą kompozycję smakową. Polecam na przystawkę lub przekąskę w ciągu dnia.


wtorek, 29 lipca 2014

Fasolka szparagowa z suszonymi pomidorami

Z weekendu na Mazurach przywiozłam m.in. fasolkę szparagową, którą postanowiłam podać dzisiaj do obiadu. Najpopularniejszym sposobem na przygotowanie jej jest polanie bułką tartą usmażoną na maśle. Chciałam Wam jednak zaproponować inny, równie smaczny dodatek do fasolki - suszone pomidory. Tak przygotowana fasolka może stanowić zarówno dodatek do obiadu, jak i samodzielną przekąskę lub kolację.


Chłodnik ogórkowy z koperkiem i miętą

Danie idealne na upały - banalnie proste, szybkie w przygotowaniu, zimne i niskokaloryczne. Choć ogólnie nie jestem fanką chłodników, w taki dzień jak dzisiaj (u mnie 30 stopni C w cieniu) zjadłam go ze smakiem i z przyjemnością.



czwartek, 24 lipca 2014

Sałatka z arbuzem, fetą i rukolą

Słodki smak arbuza w tej sałatce razem ze słoną fetą tworzą udaną kompozycję. Całość podkreśla miodowy winegret. Przyrządziłam tę sałatkę do grilla, ale można ją podać jako dodatek do różnego rodzaju obiadów.


wtorek, 22 lipca 2014

Zupa krem z cukinii z miętą i parmezanem

Wracam po dłuższej, wakacyjnej nieobecności. Byłam m.in. na Mazurach, skąd przywiozłam paczkę pysznych, ekologicznych warzyw prosto z ogródka. Wśród nich znalazły się cukinie, z których zrobiłam zupę krem. Krem z cukinii to jedna z ulubionych zup moich dzieci, więc w sezonie na cukinie gości na naszym stole dość często. Czasem do podstawowego przepisu dodaję różne wariacje - dzisiaj z cukinią w garnku skończyła mięta i parmezan. Jest to bardzo smaczne połączenie - dzięki parmezanowi zupa zyskuje kremową konsystencję, a dzięki mięcie - nutkę orzeźwiającego aromatu, w sam raz na gorące, letnie dni.


piątek, 27 czerwca 2014

Lazania szpinakowa z soczewicą i ricottą

Zrobiony dziś przeze mnie szpinakowy makaron wykorzystałam do przyrządzenia lazanii. Po dodaniu zielonej soczewicy w sosie pomidorowym oraz ricotty wyszło pyszne danie na bezmięsny obiad, które zasmakuje zarówno wegetarianinowi, jak i mięsożercy. Jeśli nie przepadacie za soczewicą, możecie ją pominąć - lazania będzie wystarczająco sycąca i bez niej.


Domowy makaron szpinakowy z semoliny

Własny makaron z semoliny (mąki z pszenicy durum - można dostać ją w dobrych piekarniach oraz w sklepach z żywnością indyjską) robię samodzielnie już od jakiegoś czasu. Dzisiaj jednak po raz pierwszy postanowiłam dodać do ciasta makaronowego szpinak. Długo męczyłam się z dobraniem odpowiednich proporcji - ciasto ciągle wydawało mi się zbyt klejące lub zbyt twarde. Gdy jednak bez nadziei na sukces spróbowałam wytworzonego podczas jednej z wielu prób makaronu okazało się, że to jest TO.


środa, 25 czerwca 2014

Kremowe lody poziomkowe

Wiem, że sorbety są zdrowsze i mniej kaloryczne od lodów kremowych. Ale (moim zdaniem, podkreślam!) na pewno są też mniej smaczne. Gdy więc pojawił się w mojej głowie pomysł zrobienia lodów poziomkowych, oczywiste było dla mnie, że będą to puszyste lody na śmietanie i żółtkach. Trzeba jednak zaznaczyć, że poziomki stanowią sporą część ich masy, także jadłam je bez wyrzutów sumienia ;)




wtorek, 24 czerwca 2014

Tartaletki z kremem waniliowym i poziomkami

Malutkie poziomki znakomicie prezentują się na niewielkich, zgrabnych tartaletkach. Początkowo chciałam pokombinować co nieco ze smakiem nadzienia, ale uznałam, że eksperymenty zostawię na inny dzień - tutaj królować miała poziomka i to jej smak dominuje w tym deserze.


poniedziałek, 23 czerwca 2014

Pavlova z poziomkami i borówkami dla Taty

Z długiego weekendu czerwcowego wróciłam z poziomkami w ilości niemal hurtowej. Generalnie jestem takiego zdania, że poziomki najlepiej jeść w najprostszy sposób - bez żadnych dodatków - jeśli jednak udało Wam się zdobyć ich większą ilość, możecie śmiało jej część poświęcić na dodatki do różnych deserów. Dzisiaj proponuję Pavlovą z poziomkami i borówkami. Jeśli jednak żal Wam poziomek, inne owoce też się tu znakomicie sprawdzą.



niedziela, 15 czerwca 2014

Sałatka z kwiatami nasturcji, fenkułem i kozim serkiem

Po kwiatach bzu i kwiatach cukinii przyszła pora na kwiaty nasturcji. Przyznam szczerze, że był to mój debiut zarówno w przyrządzaniu, jak i próbowaniu kwiatów nasturcji. Pan z bazarku radził mi dodać je do sałatki, więc tak zrobiłam. Do towarzystwa poza miksem zieleniny dobrałam tym kwiatkom fenkuła i kozi ser. Wszystko wymieszałam z cytrynowym winegretem - było pysznie!



sobota, 14 czerwca 2014

Faszerowane kwiaty cukinii z grilla

Kwiaty cukinii pierwszy raz jadłam, gdy pojechałam na wymianę studencką do Rzymu. Najbardziej popularne były tam kwiaty męskie (czyli na łodyżce bez małego owocu cukinii) faszerowane i smażone w głębokim oleju. Prosta potrawa, ale zachwyciła mnie od pierwszego kęsa. Zdziwiło mnie, że w Polsce kwiatów cukinii prawie w ogóle nie można kupić - w końcu sama cukinia jest u nas dosyć popularna. Udało mi się jednak dostać żeńskie kwiaty cukinii na jednym bazarku. Do przyrządzenia ich podchodziłam "z pewną taką nieśmiałością", bo bałam się, że kwiatki zniszczą się podczas nadziewania lub podczas smażenia. Okazało się jednak, że są bardziej wytrzymałe niż mi się wydawało. Zapraszam więc do zapoznania się z moim przepisem na grillowane faszerowane kwiaty cukinii.